Uny

Go down

Uny

Pisanie by Uny on Czw Sty 18, 2018 4:54 pm

Imię: Uny
Rasa: Potwór - Nietoperz
Wiek: Dwadzieścia lat
Wygląd: Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy jest szczupła sylwetka. Bezsprzecznie jest dość wysoka, w przybliżeniu będą to dwa metry wzrostu. Całe ciało pokryte jest krótką, szarą sierścią, a głowę zdobią finezyjne pod względem prezencji białe włosy, które co ciekawe układają się tak w sposób całkowicie naturalny. Oczy mają kolor czerwony. Posiada długie uszy i dość ostre kły. W pełni rozłożone skrzydła są większe od całego ciała, dzięki czemu bez trudu jest w stanie się nimi okryć. Zwykle ma na sobie starą marynarkę bez rękawów, oraz krótkie spodenki, bliżej nieokreślonego pochodzenia. Mieszkanie w głębokich częściach podziemi wiążę się z narażeniem na kontakt z brudem i błotem, wszystko to pokrywa w mniejszym lub większym stopniu sierść, wraz z ubraniem. Na pozór przerażające cechy wyglądu okazują się być jednocześnie urokliwe.

Charakter: Jest posiadaczką bardzo spokojnego usposobienia, jedynym odstępstwem od reguły wydaję się być przypadek, kiedy zmysły zostaną wystawione na działanie przeszkadzających im czynników. Ciężko wydusić z niej choćby słowo, małomówność daje tu o sobie znać na niemalże każdym kroku. Iście dzikie zachowania są w jej przypadku absolutną normą, na światło dzienne wychodzi wtedy głęboko zakorzeniony instynkt, więc nie zawsze można przewidzieć co za chwilę zrobi. Predyspozycję osobowości czynią z Uny doskonałą słuchaczkę.
Historia: Od samego pojawienia się na świecie zyskała wśród dorosłych miano małej, uroczej istoty. Szczęśliwi rodzice dokładali wszelkich starań, żeby zapewnić swojej córce wszystko, czego potrzebuje. Otoczyli dziewczynkę ciepłem i miłością. Pojawianiem się zawsze rozśmieszała towarzystwo, ponieważ zwykle najpierw wchodziły skrzydła, a następnie ona. Inne dzieci trochę bały się jej wyglądu, przez co nigdy nie miała przyjaciół, z którymi mogłaby się bawić, dlatego większość czasu spędzała w domu, ucząc się gry na skrzypcach. Początki bardzo utrudniała budowa dłoni, ponieważ miała do dyspozycji jedynie dwa chwytne palce zakończone szponami u każdej z nich. Z czasem pokonała przeciwności i nabrała niebywałej wprawy, odnajdując w grze radość i ucieczkę od codzienności. Była bardzo ciekawskim dzieckiem. Pewnego dnia usłyszała w oddali bardzo przyjemną dla uszu melodię. Zaintrygowana zjawiskiem, wyszła poza teren rodzinnego domu, aby odnaleźć źródło dźwięków. Oddalała się coraz bardziej, wchodząc w coraz głębsze części Podziemi. Sama muzyka miała w sobie coś dziwnego. Uny szła jak zahipnotyzowana, jakaś tajemnicza siła nakazywała jej za nią podążać. Dotarła do nieco większej jaskini, pełnej bliżej niezidentyfikowanego pyłu. Melodia całkiem ucichła. Kiedy się ocknęła, była bardzo przerażona zaistniałą sytuacją. Spędziła kilka godzin w kącie, cicho popłakując. Wtedy zjawili się zatroskani rodzice, którzy ruszyli na poszukiwania zaraz po zniknięciu małej. Radość nie trwała jednak długo. Coś wyskoczyło z ciemności i zaatakowało dorosłe potwory. Wtedy, pod wpływem ogromnego strachu, Uny użyła po raz pierwszy magicznej mocy, która w niej tkwiła. Pisk był tak mocno przepełniony energią, że cała jaskinia zaczęła się trząść, a następnie rozpadać. Spadające fragmenty przygniotły bestię. Niestety intensywność zjawiska sprawiła, że rodzice małej nietoperzycy również zginęli. Nie była świadoma tego, co się przed chwilą stało, po prostu wybiegła z walącej się jaskini, uciekając jak najdalej. Przez wiele lat nie była w stanie odnaleźć drogi powrotnej, żyjąc jak dzikie zwierzę, w nieznanych częściach Podziemi.
Ciekawostki: Ma tak słaby wzrok, że jest jedynie w stanie odróżnić światło od ciemności, jednocześnie będąc dość wrażliwą na to pierwsze. Cechuję ją bardzo czuły słuch. Do poznawania otoczenia używa echolokacji - pomocne w tym procesie okazują się być wszystkie dźwięki otoczenia. Wrodzony zegar biologiczny sprawia, że staje się bardziej aktywna dopiero wtedy, kiedy normalne potwory idą spać. Zwykle śpi w zaciemnionych, cichych miejscach. Jest w stanie bez trudu utrzymać masę swojego ciała podczas zwisania głową w dół, a to za sprawą specyficznej budowy nóg. Mówi dość cicho i spokojnie, ma nieco ochrypły głos. Uwielbia owoce. Wydaję się być wiecznie śpiącym potworem, obdarzonym wrodzonym talentem do gry na skrzypcach.

***

Zdolności:
-Skrzydła są niezwykle wytrzymałe, dzięki czemu mogą służyć Uny za płaszcz ochronny.
-Potrafi wzmocnić pisk magiczną energią, a co za tym idzie skierować fale dźwiękowe tak, aby móc wywołać ból poprzez silne drgania.
avatar
Uny
Grupa Założycielska

Liczba postów : 39
Join date : 18/01/2018

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach